~arte22

A może inaczej: gotyckie drzwi...złote drzwi...prowadzące w niezwykły świat niezwykłego życia, o czym może świadczyć wisząca nad drzwiami gałąź, są dla wielu z nas drzwiami, za którymi nie kryje się nic ciekawego, za którymi kryje się jedynie jakaś rupieciarnia, jakiś lamus już nikomu niepotrzebnych myśli, zdarzeń, rzeczy...

Patrząc na to zdjęcie, można jednocześnie zadać pytanie: Czym jest przeszłość dla nas?
Pięknie ukazana wewnętrzna "gorącość" (wewnętrzny ogień). Myślę, że warto ją mieć, mimo że człowiek często z jej powodu mocno paruje (dymi) w zetknięciu ze światem.










Wszystkie zatrzymane przez Ciebie zachody słońca mogą spowodować, że człowiek może zapatrzeć się, tracąc poczucie czasu.



Świetna gra opozycjami: uwięzienie - wolność; zamknięcie - otwarcie; czerń - biel; odwrócenie domów i ptaka; horyzontalność - wertykalność; niejasne jest czy to odlot czy przylot; a wszystko jednocześnie sugeruje pozór dokonującej się tu zmiany, niemożność ucieczki...
, ale widzę też, jak zdjęcie to dotyka ludzka dloń, i liście zamieniają się w zieloność...widzę, jak zdjęcie to oglądają jasne oczy, i gałązkami zaczynają płynąć żywe soki...
. Nawet nie wiesz, jak zagryzam usta i zapieram się nogami, patrząc na to zdjęcie...Na szczeście spadając w dół, zdołałem schwycić się drzewa. 
| 1 2 3 4 5 6 ... 32 |
|






